Z branży

  • Sposoby na oszczędzanie na zakupachSposoby na oszczędzanie na zakupach
    W czasach, kiedy pieniądz rządzi światem, a paradoksalnie prawie wszystkim go brakuje, bardzo pozytywną kwestią jest planowanie własnych wydatków. Nie jest to zadanie łatwe, nie należy tez do najprzyjemniejszych podczas …
  • Jak u WokulskiegoJak u Wokulskiego
    Opisywany przez Bolesława Prusa, często z lekką ironią, sklep należący do głównego bohatera powieści, potraktować można w dzisiejszych czasach jako, budzący pewną nostalgię i tęsknotę ,wzór do naśladowania. Elegancko, gustownie …

Najnowsze komentarze

    Strony

    praca

    Zakupy jak rytuał

    W wielu rodzinach, szczególnie takich, w których jest w miarę stabilny rozkład tygodniowych zajęć, tworzą się pewne rytuały i zwyczaje, dające poczucie bezpieczeństwa i komfortu psychicznego. Jednym z nich jest spożywanie pierwszego śniadania, które poprzedzone jest porannymi zakupami. Dostatecznie wcześnie trzeba wyjść z domu i zrobić obchód osiedlowych sklepików w celu zaopatrzenia rodziny w świeżę pieczywo, mleko, nabiał, ewentualnie gazetę. Oczywiści można przestawić domowników na śniadania z „wczorajszymi” produktami, ale to już nie jest to. Coraz trudniej jednak na wielu osiedlach kontynuować tradycję świeżych bułeczek o poranku. Przyczyną tego stanu rzeczy jest proces likwidacji małych osiedlowych sklepików, które nie wytrzymują cenowej konkurencji z sieciowymi marketami. Teoretycznie można zrobić poranne zakupy również w markecie, ale tylko teoretycznie. Po pierwsze, otwierane są one przeważnie później i nie wystarcza czasu przed pracą, aby do nich pójść, a po drugie zakupy w nich trwają dłużej (bieganie po wielkiej hali, kolejka do kasy), więc przed wyjściem do pracy są niewykonalne.